Outsourcing pozyskiwania leadów B2B to oddanie researchu i weryfikacji kontaktów firmie zewnętrznej, żeby handlowcy zajmowali się tym, co robią najlepiej — rozmową i zamykaniem sprzedaży. Kiedy to się opłaca, a kiedy lepiej zrobić to u siebie?
Na czym polega outsourcing lead generation
Zamiast budować własny zespół do wyszukiwania firm i sprawdzania kontaktów, zlecasz to na zewnątrz. Dostajesz gotową listę osób decyzyjnych z firm pasujących do profilu klienta i od razu zaczynasz kontakt. Zakres bywa różny: od samej listy leadów, po pełną obsługę z wysyłką wiadomości.
Kiedy się opłaca
- Handlowcy toną w researchu. Jeśli połowę dnia szukają kontaktów zamiast rozmawiać, tracisz najdroższy czas w firmie.
- Wchodzisz na nowy rynek. Zagranica wymaga znajomości lokalnych rejestrów i języka — szybciej kupić tę wiedzę niż budować ją od zera.
- Potrzebujesz przewidywalnego dopływu. Stała porcja leadów co tydzień porządkuje pracę zespołu.
- Testujesz hipotezę. Chcesz sprawdzić nowy segment bez zatrudniania ludzi na stałe.
Kiedy lepiej zostać przy własnym zespole
- Twój rynek jest bardzo wąski i znasz w nim osobiście większość firm.
- Sprzedaż opiera się głównie na poleceniach i relacjach, nie na docieraniu do nowych firm.
- Masz już sprawny zespół researcherski z dobrymi narzędziami.
Ile to kosztuje
Modele rozliczeń są różne: za listę leadów (pakiet), za pojedynczy zweryfikowany lead albo abonament za stały dopływ. Zamiast porównywać samą cenę za rekord, licz koszt pozyskania wartościowego kontaktu — 100 trafnych leadów bywa warte więcej niż 1000 przypadkowych. Policz też, ile kosztuje Cię godzina handlowca spędzona na researchu.
Jak zacząć bez ryzyka
Nie podpisuj dużego kontraktu w ciemno. Zamów darmową próbkę, sprawdź jakość na małym zestawie i dopiero potem decyduj o większym zleceniu. Na co zwrócić uwagę przy wyborze wykonawcy, zebraliśmy w artykule Firma od pozyskiwania leadów B2B. O tym, jak sami pracujemy, przeczytasz na stronie O nas.