Wiele firm zakłada, że RODO nie dotyczy sprzedaży B2B, bo „rozmawiamy z firmami, a nie z ludźmi”. To błąd. Imię, nazwisko i służbowy adres e-mail typu [email protected] to dane osobowe. Poniżej wyjaśniamy, na co zwrócić uwagę, gdy zajmujesz się generowaniem leadów B2B.
Ten artykuł ma charakter informacyjny i nie stanowi porady prawnej. W konkretnej sytuacji skonsultuj się z prawnikiem.
Kiedy RODO dotyczy leadów B2B?
RODO chroni dane osób fizycznych. W sprzedaży B2B są to przede wszystkim dane osób kontaktowych: imię i nazwisko, stanowisko, służbowy e-mail i telefon. Same dane firmy, takie jak nazwa spółki, NIP czy ogólny adres biura, zwykle nie są danymi osobowymi. Wyjątkiem są jednoosobowe działalności gospodarcze, gdzie nazwa firmy często zawiera imię i nazwisko właściciela.
Podstawa prawna przetwarzania
Przy pozyskiwaniu leadów B2B najczęściej wskazuje się prawnie uzasadniony interes administratora (art. 6 ust. 1 lit. f RODO), czyli marketing własnych produktów i usług. Trzeba jednak ocenić, czy ten interes nie narusza praw osoby, której dane dotyczą. Warto tę ocenę udokumentować.
Obowiązek informacyjny
Jeśli dane nie pochodzą bezpośrednio od osoby, na przykład zostały zebrane z publicznej strony firmy, administrator musi ją poinformować o przetwarzaniu (art. 14 RODO). Gdy dane służą do kontaktu z tą osobą, informację przekazuje się najpóźniej przy pierwszym kontakcie. W praktyce oznacza to krótką klauzulę w pierwszej wiadomości: kto przetwarza dane, w jakim celu, skąd je pozyskał i jakie prawa przysługują odbiorcy.
Zgoda na marketing: Prawo komunikacji elektronicznej
RODO to nie wszystko. Od 10 listopada 2024 r. kwestie marketingu bezpośredniego za pomocą e-maila i telefonu reguluje w Polsce Prawo komunikacji elektronicznej. Co do zasady wymaga ono uprzedniej zgody odbiorcy na przesyłanie informacji handlowej. Dlatego wiele firm projektuje pierwszy kontakt ostrożnie, na przykład jako pytanie o zgodę na przesłanie oferty lub o właściwą osobę kontaktową. To, czy dana wiadomość jest już informacją handlową, zależy od jej treści, więc warto ją skonsultować z prawnikiem.
Wchodząc na rynki zagraniczne, pamiętaj, że w innych krajach obowiązują lokalne przepisy. Na przykład w Niemczech zasady reklamy e-mailowej są bardzo restrykcyjne.
Dobre praktyki przy generowaniu leadów B2B
- Korzystaj ze źródeł publicznych: stron firmowych, rejestrów firm, profili zawodowych.
- Zbieraj tylko potrzebne dane (zasada minimalizacji): firma, osoba, stanowisko, kontakt służbowy.
- Zapisuj źródło i datę pozyskania każdego leada.
- Reaguj na sprzeciw. Jeśli ktoś nie chce kontaktu, usuń jego dane i nie kontaktuj się ponownie.
- Szanuj odbiorcę. Krótka, dopasowana wiadomość do właściwej osoby to dobra praktyka prawna i sprzedażowa.
Jak pracuje TropLead?
Pracujemy na publicznie dostępnych danych firmowych, zbieramy tylko informacje potrzebne do kontaktu biznesowego i na żądanie usuwamy dane osoby z naszej bazy. Każdy lead ma znane źródło, więc możesz spełnić obowiązek informacyjny przy pierwszym kontakcie.